4 stycznia 2012

drewno legitymacyjne





w małym pokoju z pianinem pozowała Diana

11 komentarze:

  1. A gdzie Twoje przepalenia? Nie podobne do Ciebie te zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Karwanku, nie przepalam zdjęć od ponad roku... tak samo jak nie ucinam czubków głowy, itd... :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Ale mimo wszystko jakoś tak nie po Twojemu, tak ciemno...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Że 'za ciemne' też już kilka miesięcy słyszę, nic nowego :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. a mnie się niesamowicie te ciemności podobają ostatnie. o wiele bardziej niż przepalenia.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. mnie tez sie podoba, czuc zmiane klimatu, taki chlod, lubie to

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. niedoświetlone i bez pikselo-szumów. jakim cudem?
    megaśnie wypaśnie kiełbaśnie, bianku.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. ciekawe zestawienie. lubiłam Twoje przepalenia, ale w ciemnościach jest coś przyciągającego. i jakoś tak uspakajają.. dobrze Ci zrobił ten wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Podoba mi się drugie, ładny spokój wyszedł.

    OdpowiedzUsuń na zawsze