Pokazywanie postów oznaczonych etykietą targowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą targowa. Pokaż wszystkie posty

2009/10/08

trochę cienko będzie, ale killing an arab

Finał całkowity, indeks otrzymany, czyli... studiuj albo umrzyj próbując. Już za kilka dni pewnie będę tego wszystkiego miała dość, na razie nie mam, bo nie wiem jeszcze czego ma być dość tak naprawdę. Na razie foteczki się zawieszą (choć nie tak od razu, wszakże w sobotę Pawelana z Magdą i Olą, a w poniedziałek Gosia), bo trzeba obczaić co i jak. Natenczas moja głowa oprócz studiów widzi brak czasu oraz dom. Co do domu, to znalazłam kilka foteczek z ostatniej wyprawy Targowej Ekipy Sprzątającej, w składzie ja, mama i babcia Fela, która, jak widać, modeluje jak ta lala.



Cały dzień hipnotyzuję się tym utworem:

2009/08/22

TES wkracza do akcji

Ałaaaaa, wszystko mnie boli. Nie lubię jeździć na rowerze, nie będę jeździć na rowerze. Ale głupi ma zawsze szczęście ;) Lubię czekoladę. Dziś zakupiłam kita bez stabilizacji obrazu, bo tańszy, joł. Jaram się radomskim air showem, bo chciałabym porobić jakiś może reportaż, samolot może jakiś.
Ale dziś mam inne zmartwienia - wziąćby się w końcu za sprzątanie domu. Zaraz ekipa Targowej Ekipy Sprzątającej w składzie ja i moja mama wyruszamy na bój z pyłem i kurzem. Natenczas mój pokój jest ubogi, ale wpadłam na pomysł go ufotoszopowania. No więc wymyśliłam sobie, że zrobię taki pseudokolaż, ale oczywiście za dużo chciałam i mi nie wyszło. Chciałam do tego swojego pokoju wstawić meble, ale, żeby to jakoś wyglądało, to musiałabym to umieć przerobić na 3D, a tego nie umiem :D No to... jak nie możemy sobie narysować, to wyobraźmy sobie, że to wszystko jest fajne!