
Bardzo intensywnie przeprowadzam się. Za mniej więcej dwa tygodnie moje internetowe ego zostanie uśpione i ograniczy się do sprawdzania skrzynki na Gmailu, a przeklęte gadu-gadu (lub raczej tlen) zniknie na miesiąc co najmniej. To dobrze, bo potrzebuję izolacji od życia fotograficznego i skupienia na życiu podobno realnym.
zmyślne.
OdpowiedzUsuńkocham to zdjęcie <3
OdpowiedzUsuńpiekna ponadczasowa wyjatkowa
OdpowiedzUsuń:O GENIALNE
OdpowiedzUsuń