Wczoraj brałam udział w czymś, co wyglądało jak prawdziwa sesja fotograficzna. Ze stylistką, wizażystką i dwoma modelkami, w ciepłym cichym miejscu z białymi ścianami i dużymi oknami. Zatem żyć, nie umierać! Nieczęsto mi się to zdarza, bo trochę się wstydzę, a jeszcze bardziej lenię. Ubrania udostępniła nasza zdolna
Karolina Konieczna, malowała ultracierpliwa
Patrycja Skórzak, a pozowały kochane
Gosia Twardowska i
Ola Talacha (a wkurzała wszystkich Kiełbaska, mua!)





lubię takie zdjęcia we wnętrzach. ostatnie bije jednak wszystkie pozostałe :)
OdpowiedzUsuńp-i-ę-k-n-e!
OdpowiedzUsuńprzyznam, że wyszło bardzo profesjonalnie i bardzo bardzo zazdroszczę ubrań, świetnych modelek i wizażystki :) zdjęcia wyszły tak genialnie, że ciężko stwierdzić, które najlepsze. zachwycam się 2 od dołu.
OdpowiedzUsuńfantastycznie, klimatycznie ;)
OdpowiedzUsuńwszystkie są fantastyczne ale najbardziej zachwycam się 3 i 5.
OdpowiedzUsuń<3
OdpowiedzUsuńBianka miłością mą (wiem, że się zacięłam).
OdpowiedzUsuńOstatnie.
OdpowiedzUsuńno trzecie rewelacja ! a od ostatniego bije takim spokojem, ze można patrzeć i patrzeć :)
OdpowiedzUsuń3 i 5 <3
OdpowiedzUsuńostatnie tylko mi sie podoba i to bardzo, dwa pierwsze totalnie do kitu
OdpowiedzUsuńOstatnie jest piękne! Nie ma co, obserwuję Twoje poczynania :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńdżizas, ostatnie! :D
OdpowiedzUsuńPiękne i cudowne ubrania, tkaniny i kolor,mmmm
OdpowiedzUsuńTalaszka na ostatnim zjada i gniecie Prezesowa!
OdpowiedzUsuńpierwsze i ostatnie uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńale piękne! zwłaszcza trzecie i piąte
OdpowiedzUsuńDwa ostatnie naj, najlepsze
OdpowiedzUsuńpierwsze i ostatnie ładne :)
OdpowiedzUsuńjesteś coraz lepsza w analogowaniu. uwielbiam to zauważać z każdym nowym wpisem, zdjęciem.
OdpowiedzUsuńtęsknię za Kiełbaską!
medusa: jak się ogarnie jakaś ludzka pogoda, to ja robię nalot na Kraków i Cię sfocę, dobrzę? :>:> bo Ty jeszcze się psixem nawet nic nie ten, w ogóle!
OdpowiedzUsuńz ogromną chęcią. musisz mi w końcu psixa przedstawić! choć nie wiem czy ja będę przed majem ogarnięta... bo te matury głupie, ajaj. sama wiesz. ale niezależnie od tego czy przybędziesz wcześniej do Krakowa, ja się do Ciebie do Łodzi chętnie po maturze wybiorę <3
OdpowiedzUsuńbiale sciany dobrze Ci robia
OdpowiedzUsuń